czwartek, 11 lipca 2013

Siódmy

Show

   Premiera teledysku "Abandoned" była dla Demi dość męcząca,dlatego też postanowiła się wymknąć tylnymi drzwiami klubu i pójść do hotelu,gdzie wraz z Seleną się zatrzymały na dwa dni.W jednej ręce trzymała małą,granatową kopertówkę ,a w drugiej podtrzymywała sukienkę.Przez całą drogę jej myśli zaprzątała myśl,że tego wieczoru nie było jej dane nawet gniewnie patrzeć na siebie z "porzuconym".Pech,pomyślała,nadzwyczajny pech.Może i w przeszłości popełniła kilka,istotnych lub nie,błędów,ale nie takich.Ten zżerał ją od środka.
    Wchodząc do pokoju wspólnie wynajmowanego z przyjaciółką,trzasnęła drzwiami.Nie mogła się opanować,dlatego też porozrzucała wszelkie rzeczy napotkane jej na drodze.Rzuciła kopertówkę i obcasy,gdzieś daleko w kąt pod stertę porozwalanych rzeczy.Zdenerwowana i trzęsąca się piosenkarka weszła do łazienki,gdzie szalenie przeszukiwała dwie kosmetyczki.Jedną zieloną,Seleny,drugą białą,jej.Z pięknej zielonkawej kosmetyczki wyjęła żyletkę,usiadła na podłodze pod zlewem i trzęsącą się dłonią,wykonała pierwszy ruch.Nacięła się.Raz,potem drugi.Tuż nad linią tatuażu.Za trzecim razem straciła przytomność.Demi cała skompana w swojej krwi zemdlała i osunęła się całkowicie na podłogę.Dopiero późnym wieczorem znalazła ją jej przyjaciółka,wraz z Taylor Swift,która też była na premierze.
   Dziewczęta szybko zareagowały i opatrzyły i obmyły koleżankę.Potem przebrały starannie w piżamę z kotkami i położyły do łóżka.Demetria lekko jęknęła,co oznaczało,że żyje,że ma się dobrze.Taylor i Selena z ulgą westchnęły.Usiadły w małej kuchni i popijały wcześniej zaparzoną kawę mleczną z bitą śmietanką.
   Demetria obudziła się następnego dnia z opatrunkami na dłoni.Oparła się na łokciach i z niezrozumieniem patrzała na bandaże i taśmę opatrunkową.Selena przekręciła się na bok i otworzyła oczy w słodkim,zadowolonym uśmiechu.
-Nasze słoneczko wstało.
Zza pleców Seleny wyłoniła się nie wyspana blondynka.Dziewczyna przetarła oczy i oparła się o ramię brunetki.
-Tak,nasza gwiazdka.
    Demetria nie mogła zrozumieć co się dzieje.Jak to się stało,że ma bandaże?Jak się znalazła tu Taylor?Tego nie wiedziała.Dotknęła szyi,ulżyło jej,że chociaż tam nie ma opatrunków.Spojrzała na obie jej przyjaciółki.
-Co się...-zaczęła,ale przerwała jej Selena.
-Tnęłaś się...
-...znów-dokończyła Taylor.Wstała i otrzepała swoją piżamkę w rożki lodowe.Demetria zachichotała.-No co?
-Nie,nic.Tylko przez ciebie i twoją piżamkę mam ochotę na lody i mrożoną kawę z dużą porcją bitej śmietany i karmelu.
  Wszystkie się zaśmiały.
-No nic.Trzeba wstać.Dziś o dziewiątej mam wywiad.
-No to nie przeszkadzamy.Idź się zrobić na bóstwo.-Selena równierz wstała ukazując piżamę z misiem.
Demetria za to miała piżamkę w kolorowe kółeczka i plamki,jakie kiedyś rysowała w klinice.Na wspomnienia pobytu w klinice robiło jej się nie dobrze.Szybko zapomniała o przeszłości i wróciła do teraźniejszości.Poszła do łazienki się odświeżyć i wykonać inne niezbędne poranne czynności.
     -Wyglądasz bosko Dem-wypiszczała Selena widząc przyjaciółkę ,a Taylor westchnęła.
-Dzięki,dziewczyny.I dziękuję wam za to,że mnie uratowałyście.
-Nie ma za co-odpowiedziały obie.
-Musiałyśmy to zrobić-dodała słomiana blondynka.
Lovato wyszła i zamówiła taksówkę.Po dziesięciu minutach oczekiwania wsiadła do żółtego,tutejszego pojazdu i skierowała się do studia nagraniowego,gdzie miało odbyć się Show.
  Zapłaciła i wysiadła.Rozejrzała się przez chwilę po okolicy,a potem weszła do,na pierwszy rzut oka,opuszczonej kamienicy.Środek budynku aż tętnił życiem.Czekolada,pomarańcze i truskawki w czekoladzie,herbatka mrożona,słowem czego dusza tylko zapragnie.Demi spojrzała tęsknie na te wszystkie smakołyki,dziwna myśl ją naszła.Że nie powinna jeść tych wszystkich słodkości.Wtedy od tyłu ktoś wsadził jej do ust pomarańczę w czekoladzie.Przegryzła i długą chwilę delektowała się smakiem i zapachem świeżej pomarańczy.Potem się obróciła i rzuciła się prosto w ramiona przystojniaka w okularach kujonkach.
-Joe!-Krzyczała Demi z zachwytu.Naprawdę długo go nie widziała.Gdzieś tak od ich zerwania.-Długo się nie widzieliśmy.
-Dokładnie-przyznał jej rację.-Wiesz,że zawsze mogłaś zadzwonić,prawda?
-Wiem,ale...
-Ja też wiem.Wolałaś mnie unikać.Odkąd my,no wiesz...No nie ważne.Nie chcę ciągnąć starych spraw,od kiedy cię odzyskałem.Chodzi o...
-Przyjaźń.Wiem.Uwierz mi Joe,znam cię zbyt długo.
-Znasz mnie lepiej niż ktokolwiek inny.-Spojrzał za jej plecy.Program już się zaczął.-Lepiej już leć.Zaczyna się.
Demetria uściskała przyjaciela potem patrząc mu głęboko w oczy odchodziła.
-Mam nadzieję,że zostaniemy przyjaciółmi!
-Zawsze nimi byliśmy!-Od krzyczała.
Weszła za kurtynę,gdzie od razu po wejściu zaczęła wykonywać swój najnowszy utwór.Wszyscy byli zachwyceni.Po około czterech minutach odstawiła mikrofon i usiadła obok podstarzałego,siwego mężczyzny.Prawdopodobnie Davida Lettermana.
-Cześć Demi.Miło cię widzieć.
-Cześć,ciebie też Davidzie-lewą dłoń,którą cięła schowała w spódnicę.
-Powiedz mi.Tęsknisz za nim?Za "porzuconym"?-spytał ją.
Demi się skrzywiła.
-Powiedzmy sobie szczerze.Każdy uczy się na błędach i ja to właśnie robię.Tyle,że ten błąd,który popełniłam...Nie da się go naprawić od tak.Możemy zostać przyjaciółmi...
-Tak jak ty z Joe`em.
-Właśnie...lub wrogami,dobrymi lub mniej dobrymi kolegami.-Zaczęła manewrować rękami,kamery to zauważyły i uwieczniły jej nowe blizny.-To...to naprawdę wymaga czasu i umiejętności.
    Rozmowa z Lettermanem się jakoś kleiła,po nie całych czterdziestu minutach podziękowała i poszła za kulisy.Tam się rozpłakała,tuż za ciemnogranatową kurtyną.
-Hej,hej...-podszedł do niej Joe i ją przytulił.Zaczął głaskać ją po włosach.-Wszystko będzie dobrze.Pamiętaj,że masz mnie...Selenę,Taylor...rodzinę.Nicka,Kevina i innych.My wszyscy jesteśmy twoją rodziną.Jedną dużą,szaloną rodziną,która powinna,i się,wpiera...-Uniósł głowę płaczącej dziewczyny.
-Nie...-wymamrotała Lovato,a potem schowała zapłakaną twarz w tors dzisiejszego przyjaciela i dawnego kochanka.Czuła się przy nim bezpiecznie.Zawsze tak było.

PS.Nie wiedzieć czemu wydaje mi się,że moja wena jest "kreatywniejsza",gdy piszę od razu na kompie,a nie wpierw na kartce,a wy jak uważacie?

środa, 10 lipca 2013

Szósty

Abandoned

    Nowy Jork,światła fleszy rozbłyskują robiąc pamiątkowe zdjęcia.Gwiazdy,fani gwiazd i premiera teledysku.Biała limuzyna podjeżdża pod czerwony dywan,a z niego wysiada gwiazda wieczoru.Demi Lovato .   Demi uniosła skrawek sukni ukazując swoją długą nogę.Przechadzała się po czerwonym dywanie,co jakiś czas zatrzymując się w jednym miejscu by za pozować.Wzrok Demetri przykuła piątka chłopców.Już zmierzała w ich kierunku,gdy nagle zagrodziła jej drogę Selena Gomez.Przyjaciółki razem za pozowały do kilku zdjęć,a potem roześmiane skierowały się ku One Direction.


     Tego wieczoru szczęście nie dopisywało piosenkarce,bo wtedy,gdy Demi miała już podejść do chłopaków wywołano ją na scenę.Zrezygnowana,podeszła do sceny.Na scenerii czekał na nią młody mężczyzna.Przywitali się,a potem zasiedli na krzesłach i zaczęli oglądać teledysk do piosenki.Wszyscy byli zachwyceni.W wideo klipie ,"Abandoned",pojawiły się zdjęcia z Niallem.
     Po serii pytań zadanych po obejrzeniu klipu wszyscy przeszli do lokalu,gdzie odbywało się After Party .
        Lovato przez całą noc była zniechęcona.Co próbowała podejść do Nialla to ktoś ją zajmował czymś innym.

sobota, 6 lipca 2013

Piąty

One Direction

    Miesiąc po ostatnim koncercie Demi Lovato wybrała się do Cannsas,tam gdzie wspomnienia o nie udanym związku odżyły.Cieszyła się,że menager załatwił jej wspólny występ z chłopakami z One Direction.To była chyba jej jedyna szansa na rozmowę z Niallem.Cieszyła się też,że przyjechała z nią Selena Gomez wraz z Justonem .
  Dwójka przyjaciół usiadła w pierwszym rzędzie przed sceną,a sama piosenkarka w trzecim.Demetria z nieukrywaną ekscytacją czekała na jej występ.
   Na scenę weszli chłopcy.Harry zaczął śpiewać początek utworu "One Way or Another",po Harrym miał śpiewać Zayn,ale zamiast niego na scenę weszła Lovato.
-One Way or Another!-Zaznaczyła Demi.
  Po minie blond przystojniaka można było rozpoznać,że jest zaskoczony.Niall jakby od niechcenia przywitał się z Demi.
   Cała szóstka śpiewała energiczny kawałek do czasu,gdy pojawiła się łagodna melodia.Dziewczyna wyszła na środek grupy i zaczęła śpiewać swój najnowszy singiel,przedwcześnie podając tytuł:
"Porzucony" *

Zraniłam cię,wiem o tym bo
Odczułam to
Proszę wybacz mi lekkomyślność
Wybacz i pozwól być razem z tobą

REF: Kocham cię lecz przepraszam,że porzuciłam cię
Jesteś porzucony
Nigdy tego nie chciałam,ale jesteś porzucony
Uwierz mi nie chciałam tego zrobić
Jesteś porzucony

Wiem jak się czujesz
Nie zmieni jednak to
Że nie chcesz mnie
Uwierz mi,rozumiem to
Popełniłam błąd,a teraz wstydzę się

Kocham cię lecz przepraszam,że porzuciłam cię
Jesteś porzucony
Nigdy tego nie chciałam,ale jesteś porzucony
Uwierz mi nie chciałam tego zrobić
Jesteś porzucony

Tak już mi pozostało
Proszę wybacz mi moją ułomność
Nanana

Kocham cię lecz przepraszam,że porzuciłam cię
Jesteś porzucony
Nigdy tego nie chciałam,ale jesteś porzucony
Uwierz mi nie chciałam tego zrobić
Jesteś porzucony

Kocham cię i zawsze będę !
    Po udanym występie wszyscy się uściskali i zeszli ze sceny.Demetria zauważyła,że ona i Niall są na samym tyle.Z wahaniem dotknęła jego ramienia,gdy spojrzał na nią niebieskimi oczami,speszyła się.
-Tak?-spytał podenerwowany.
-Chciałam cię...-zaczęła Teksanka,ale w tej chwili chłopak podszedł do niej i ją z czułością pocałował.
   Niall spojrzał głęboko w brązowe oczy piosenkarki.
-Żegnaj Demi.
  Po odejściu Niall Demetria nie zrozumiale patrzyła w pustą przestrzeń.W pustym wzroku dziewczyny było widać wielką,czarną otchłań.Załamanie.

* [wersja angielska]

"Abandoned"

I hurt you,I know that because
I felt it
Please forgive me recklessness
Forgive and let be with you

REF: I love you but I`m sorry I abandoned you
You abandoned
I never wanted to,but you are dropped
Believe me,I didn`t want to do
You abandoned

I know how you feel
But it won`t change
They don`t want me
Believe me,I understand that
I made a mistake,and now I`m ashamed

I love you but I`m sorry I abandoned you
You Abandoned
I never wanted to,but you are dropped
Believe me,I didn`t want to do
You abandoned

So I`ve got left
Please forgive me for my weakness
Nanana

I love you but I`m sorry I abandoned you
You abandoned
I never wanted to,but you are dropped
Believe me,I didn`t want to do
You abandoned

I love you and I always will

PS.Możecie mi powiedzieć jak się robi zakładki?Tak dokładnie.



czwartek, 4 lipca 2013

THE BEST Awards

   Na początek chciałam nadmienić,iż sama wymyśliłam tę nagrodę ze względów dwóch świetnych blogów.Jak z każdą nagrodą u mnie też są zasady.Proste,logiczne,krótkie i do pojęcia.Zapraszam do ich przeczytania i miłej zabawy w przekazywaniu nagrody komuś kto na to zasłużył według was.

ZASADY
1.Nominujesz tyle blogów ile chcesz.
2.Powiadamiasz nominowane blogi o nagrodzie.
3.Nagrodę THE BEST Awards umieszczasz w widocznym miejscu dla innych.
4.Odpowiadasz na krótkie pytania:
-* Cieszysz się z nagrody?
-** Tak,a czemu?/Nie,a czemu?
-*** Podoba ci się nominowana nagroda?
5.Dziękujesz blogerowi za nagrodę.
6.Możesz być nominować dwa razy.
7.Polecasz bloga,który cię nominował.

  A więc tak,ja nominuję osobę,tę co już za pewne znacie.Olcię,moją myszkę i siostrzyczkę na zawsze.Nominuję jej aż trzy blogi:
1. Belive in myself - za to,że musiałam tak długo czekać na naprawdę świetnie zapowiadający się blog.I za to,że jesteś i powoli "odkrywasz" mnie nawet o tym nie myśląc.Taka mała sentencja dla tamtejszej bohaterki i bohaterów: "Chcesz liczyć,licz na siebie".
2. The mirror can lie.Doesn`t show you what`s inside. - za to,że opisuje prawdziwe życie.Może i mnie w rzeczywistości też.Też mam trudne wybory,ale nie co do chłopaków.Tak ogółem.Dziękuję ci.
3.  http://mania-zwiast.blogspot.com/ -za to,że wykonasz mój filmik na co czekam z zniecierpliwieniem.Mam nadzieję,że się pojawi najszybciej jak się da!


Faye Chamberlain i Jake Armstrong

poniedziałek, 1 lipca 2013

Czwarty

Wywiad

Oczami Demi:
  Po powrocie,Demi,z Cannsas do Los Angeles zainteresowały się nią wszystkie media.Gdziekolwiek by nie wyszła zawsze będzie pytana o to samo.Co z Niallem?Ona sama nie wiedziała co przyniesie przyszłość.Czy przyniesie ukojenie?Złamane serce czy może nowy romans?Miała tylko nadzieję,że jej nowa płyta dotrze do Londynu i Niall zachce jej posłuchać.Że zechce jej wybaczyć i że będą razem.
   Demi wstała z roztargnieniem z łóżka i poszła do łazienki.Od niechcenia zdjęła piżamę i weszła pod kojący,ciepły strumień wody.Czuła jakby czas się zatrzymał.
  Nałożyła na całe ciało żel truskawkowy,a czarne kosmyki skompała w brzoskwiniowym tonie.Czuła się błogo.
  Po wykonaniu porannych czynności Demi ubrała się z nutką elegancji ,ale na co dzień.Wyszła z pomieszczenia i zeszła do kuchni,gdzie z tostami i kawą czekała na nią Selena.Teksanka uśmiechnęła się do Demetrii.
-Prawdę mówiąc wolę cię w blond włosach-zaczęła brązowooka dziewczyna.
  Demetria cmoknęła przyjaciółkę w policzek i spojrzała się na nią przepraszająco.
-Przepraszam,ale mam wywiad za półgodziny-uścisnęła Selenę i z  entuzjazmem wyszła.Podeszła do taksówki i wsiadła.Podała nazwę ulicy i kierowca auta ruszył w dane miejsce.
    Na miejscu młodą Teksankę dopadła niespodziewana trema.Usiadła na krześle za sceną i złapała się za głowę.Bała się,że bardziej się pogrąży w chaosie,że powie coś czego nie powinna.


    Rozmyślania przerwał jej gong oznaczający rozpoczęcie programu.Otarła wierzchem dłoni niewidzialną łzę.Pech,pomyślała i weszła słysząc swoje imię i nazwisko.
  Młoda blond reporterka usiadła i wskazała miejsce obok.Demetria usiadła poprawiając kruczoczarną grzywkę.
-Cześć Demi,jestem Melissa-przedstawiła się.-Miło mi cię poznać.
-Mi ciebie też,Melisso-Teksanka w uśmiechu ukazała białe zęby.-Od czego zaczynamy?
-Od pytania fanów z Twittera.Wszyscy pytają czy to prawda,że po trzech miesiącach rzuciłaś Nialla?
-Nie.Nie tyle co rzuciłam,ja go nie rzuciłam.Zrobiłam to co słuszne.Potrzebowałam czasu...
-Potrzebowałam czasu?To znaczy,że chcesz być z nim?
-Tak,chcę.I przyznaję,że popełniłam błąd.-Demi zwiesiła głowę.
-Podobno nagrywasz płytę o Niallu?
-Tak.Wstępny tytuł to "ABANDONED" i promować go będzie "Abandoned".
-Jeśli można-zaczęła Melissa.-O czym opowiadać będzie?
   Demi uniosła oczy ku górze w zamyśleniu.
-Cała płyta opowiada o uczuciach związanych z "porzuconym",tym jedynym...A sama piosenka o tym,że kocham go,ale jakby nie z własnego wyboru porzuciłam.Tęsknie za nim-Demetria się rozpłakała.


Oczami One Direction:
  Zayn,Liam,Harry,Niall i Louis siedzieli w hotelu oglądając wywiad z Demi Lovato.Cała czwórka prócz Nialla roześmiała się.Liam poklepał blondyna po ramieniu mówiąc:
-No stary...ta dziewczyna cię kocha.
  Niall spojrzał karcąco na przyjaciół i wyszedł bez słowa.Reszta się nim nie przejmując śmiała się do łez.




sobota, 29 czerwca 2013

Trzeci

Wsparcie przyjaciół okazało się być ... czymś ważnym

"We don`t know where to go,so I`ll just get lost with you
We`ll never fall apart,`cause we fit together right,we fit
together right
These dark clouds over me,rain down and roll away
We`ll never fall apart,`cause we fit together like
Two Pieces of a broken heart"

       Demi Lovato po prawie dziesięciogodzinnym locie z Cannsas do Los Angeles,wysiadła z samolotu w zwiewnej sukience .Wyciągnęła rączki walizek,rozejrzała się w koło,i ruszyła przed siebie.Okulary przeciwsłoneczne nie chroniły jej przed paparazzi,tak jak myślała,grupa ludzi z mikrofonami i kamerami przyległa do niej.Demi zaczęło kręcić się w głowie,myślała,że zaraz zemdleje.Patrzyła się przerażona na nich przez okulary.
-Demi!Demi!-Dobiegały ją głosy z różnych stron.-Czy to prawda,że po trzech miesiącach porzuciłaś Nialla Horana?!
   Głosy nie dawały jej spokoju,powoli zamykała się w sobie,ale coś ... czyjś głos.Ten opiekuńczy,znany jej głos wyrwał ją z zamyśleń.Dziewczyna spojrzała się mętnie na stojącą przed nią jej przyjaciółkę,Selenę Gomez .
  Selena opiekuńczo objęła Demi ramieniem.
-Jak dobrze,że wróciłaś.Tęskniłam za tobą-brunetka pocałowała Demi w policzek.
     Czarnowłosa Lovato posłała jej tylko wymuszony uśmiech.Nie było jej teraz do śmiechu,gdy straciła ukochanego.Gomez i Lovato wsiadły do auta,czarnego mercedesa,gdzie czekał na nich Justin Bieber.
-Cześć-powiedział,gdy dziewczyny weszły.Przekręcił kluczyk w stacyjce i ruszył w drogę.
     Demi nie odzywała się przez całą drogę aż do momentu podjechania pod białą,ogromną wille.
-Co to...-zaczęła Demi wychodząc.
-Nasz nowy wspólny dom-odpowiedziała Selena.-Byś nigdy nie była sama.
      Przyjaciółki weszły do środka pozostawiając bagaże w przedpokoju.Demi z zachwytem przyglądała się wnętrzu,po czym usiadła w salonie na białej kanapie.Selena zrobiła to samo zdejmując swoją łososiową marynarkę.
-Wróciłaś!Jak to dobrze!-Selena uśmiechnęła się od ucha do ucha.Zmarszczyła nagle brwi widząc,że przyjaciółka jest nieobecna.Położyła Demi ręce na kolana.-Hej...kochana co ci jest?
-Nic.Tylko...-Zmęczona podróżą Demi oparła się o przyjaciółkę.Selena odruchowo objęła ją.-Straciłam to co dla mnie najważniejsze.Niall,on...-wybuchła płaczem.
-Och,jeśli o to chodzi to pamiętaj,że masz mnie.A poza tym na pewno  znajdziesz kogoś wartego ciebie.Kogoś kto cię pokocha bezgranicznie,bez względu na to jaka jesteś  i nie jesteś.Pamiętaj,że ja cię taką kocham.Zawsze.
-Dziękuję.-Demetria otarła powoli łzy.Spojrzała na Sel z wyraźną ulgą.-Też cię kocham...siostro.
-Nie ma za co-łzy radości spłynęły po policzku Teksanki.-Napisałam piosenkę o nas,chcę by się znalazła na twojej nowej płycie.
-Tak?
   Gomez pokiwała głową.
-A jaki tytuł?
-"Cookies".
-Dobrze,ale pod warunkiem,że będziesz śpiewać ze mną.
       Obie dziewczyny zaśmiały się,a potem przytuliły.
-Napisałam kolejną piosenkę w samolocie-oznajmia Demi.
-Jaki tytuł?-Pyta ją Sel.
-"Stay".

       

Liebster Award

            A więc co mogę powiedzieć tak na początek o tej nominacji?Mogę powiedzieć tylko tyle,że bardzo dziękuję mojej ukochanej myszce,a zarazem siostrzyczce Olusi za tę o to nominację.Jestem wdzięczna jej za to,że mnie polecała kilkakrotnie.Bo mam imieniem aż jeszcze dwa blogi,na których pisze.Ale sądzę,że to nie jest aż takie ważne.Nie będę się rozpisywać,ale dodam iż jestem na czwartym rozdziale bloga Oli i powiem,że jest mega.Teraz wszystko mi się rozjaśnia!

PYTANIA OLI
1.Jeśli chodzi o miasto,to nie.Zbyt mało się dzieje,tak jak też chodzi o Polskę.
2.I ty się pytasz?!Jasne,że pisanie.Uwielbiam pisać na różne sposoby i czytać książki dlatego,że rozwijam zdolności i jest to dla mnie ciekawe.UWAGA!Czytam tylko swoje ulubione wybrane książki takie jak np. Dorian Gray.Lubię śpiewać,tańczyć,gdyż chcę zostać aktorką i piosenkarką lub tym,albo tamtym.
3.Melodia...to zależy jaka piosenka mi się podoba lub jaki mam nastrój.Możecie mnie ocenić na podstawie Seleny Gomez,Demi Lovato czy też Kat Graham i Candice Accoli.
4.Angielski pierwszy na miejscu,znam dużo aż za dużo słów,ale nie wiem jak je wykorzystać.Trochę hiszpańskiego,francuskiego i chyba włoskiego i brazylijskiego.A i słowackiego mniej więcej.Dojdzie niemiecki,niestety przymus z gimnazjum.
5.USA,Los Angeles,lub Warszawa
6.Tak,papugę o imieniu Zenek i brata o imieniu Kajtek :D
7.O taak!Mam ich łącznie 30 książek,a w tym koło 10 w kolejce do czytania.
8.Jak byłam maluśka to na: Ich Troje i to chyba tyle.
9.The Vampire Diaries,THE ORIGINALS,Dlaczego Ja,Pamiętniki Wakacji,Trudne Sprawy,Czarodziejki i inne...
10.Bez telefonu,Demi i Seleny,TVD i TO i internetu.Obecnie jestem samotna,ale chcę mieć kogoś kto by mnie kochał bez względu jaka jestem i jak wyglądam.
11.Nikka,Cola,Pepsi,Makrela...

      W związku z tym,że nie czytam żadnych blogów prócz The mirror can lie.Doesn`t show you what`s inside. i Belive in myself .To nagnę zasady nominacji i nominuję te dwa blogi.

Moje Pytania:
1.Twoje imię?
2.Jakie portale społecznościowe masz?
3.Lubisz pisać kreatywnie?
4.Czytasz książki,jakie?
5.Jakie seriale filmy oglądasz?
6.Ile masz lat?
7.Jaki artysta/aktor ci się podoba?[mi osobiście Greg Sulkin/Mayson/,Joseph Morgan i Nathaniel Buzolic oraz Zayn Malik i Harry Styles]
8.Twoja ulubiona aktualnie piosenka to...?
9.Twój ulubiony aktor/piosenkarka/aktorka/piosenkarz/zespół...?
10.Gdzie mieszkasz,w jakim mieście?
11.Lubisz czytać mój blog?